Pomnik na miejscu straceń zbrodni na Rapach

    Podobne obiekty, wydarzenia

    Rezerwat „Łęka”

    Utworzony zarządzenie Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa...

    Ujście Sanu do Wisły w Dąbrówce Pniowskiej

    Dąbrówka Pniowska to wieś w Polsce położona w województwie...

    Cementownia Grodziec

    Czas powstania: 1857 r. Opis kontekstów historycznych: Pozostałości zabudowań Cementowni Grodziec...

    Zamek w Będzinie

    Czas powstania: przełom XIV w. Opis kontekstów historycznych: Będziński zamek jest...

    Bractwo Rycerskie Zamku Będzin

    Czas powstania: 2001 r. Opis kontekstów historycznych: Bractwo Rycerskie Zamku Będzin...

    Udostępnij

    Czas powstania

    Nieznany

    Opis cech fizycznych

    Pomnik znajduje się znajduje się przy drodze Biłgoraj – Rapy Dylańskie. Pomnik znajduję się za torami kolejowymi, po prawej stronie (jadąc od strony Biłgoraja), w lesie, w odległości kilkudziesięciu metrów od drogi. Składa się z metalowego krzyża oraz płyty kamiennej, na której widnieją nazwiska zamordowanych osób.

    Miejsce to niekiedy potocznie nazywa się zamojskim lub biłgorajskim Katyniem. Jest to miejsce pamięci z czasów II wojny światowej – egzekucji 65 osób zamordowanych przez hitlerowców 4 lipca 1944 roku.
    Corocznie odbywają się tu uroczystości religijne i patriotyczne upamiętniające wydarzenia. Obecnie patronat społeczny nad obiektem sprawuje Zespół Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Biłgoraju.

    Opis historyczny

    Pomnik oraz krzyż upamiętniają zbrodnię z 1944 roku, kiedy to Niemcy zamordowali tutaj partyzantów AK i BCh oraz działaczy ruchu oporu i mieszkańców. Zamordowani zostali mężczyźni w różnym wieku oraz jedna kobieta – Wanda Wasilewska.

    Pod koniec czerwca 1944 roku partyzanci z okolic Biłgoraja zostali otoczeni w lasach Puszczy Solskiej przez duże siły Wehrmachtu w ramach akcji „Sturmwind II”. „Kocioł” został zamknięty na bagnistych terenach pod Osuchami. Kilkudziesięciu partyzantów, którzy trafili tam do niewoli, przetrzymywanych było przez kilka dni w siedzibie Gestapo w Biłgoraju. W dniu 4 lipca 1944 roku zostali przewiezieni do lasku pod miastem i rozstrzelani, po czym wrzucono ich do masowej mogiły o wymiarach 3 metry na 7 metrów. Z transportu udało się uciec tylko jednemu partyzantowi, Zygmuntowi Hanasowi ps. „Wilczur”, który schronił się w przysiółku Zagumnie.


    Z protokołu oględzin zwłok wynika, że więźniowie przed egzekucją byli brutalnie bici. Wiązano ich po pięć osób grubym drutem, a następnie rozstrzeliwano strzałami w plecy. Kilku z nich zmarło w wyniku braku powietrza spowodowanego przysypaniem ziemią. Większość byli to ludzie młodzi. Ciała poległych pochowano na cmentarzach parafialnych.