Baszta w Podzamczu

    Podobne obiekty, wydarzenia

    Kaplica trzech osób w Zagaciu

    Czas powstania: 1895 Opis cech fizycznych: Kaplica zadaszona w barwach...

    Kościół śś. Piotra i Pawła w Bolechowicach

    Czas powstania: pierwotny kościół istniał już w latach 1325-1327 Opis...

    Pałac Radziwiłłów w Balicach

    Czas powstania: obecny pałac jest wynikiem przebudowy w latach...

    Figura św. Jana Nepomucena w Aleksandrowicach

    Czas powstania: 1755 Opis cech fizycznych: Figura przydrożna św. Jana...

    Kaplica Jerozolimska w Przegini Narodowej

    Czas powstania: 1990-1991 Opis cech fizycznych: W pięknej, leśnej scenerii...

    Udostępnij

    Została wzniesiona na początku wieku XIX i stanowiła jeden z najistotniejszych elementów dolnej części parku założonego przez Stanisława Kostkę Zamojskiego. Baszta w swojej symbolice mogła nawiązywać do tzw. zamku maciejowickiego, zniszczonego w trakcie bitwy maciejowickiej, który został przebudowany na obecny, klasycystyczny pałac.

    Baszta znajduje się ona na wspólnej osi pałacu. Pierwotnie pełniła funkcję samotni – miejsca, w którym w odosobnieniu można było spędzać spędzić chwilę w parku. Niewykluczone, że w jej wnętrzu znajdowało się także swego rodzaju mauzoleum, w którym rodzina Zamojskich zabrała pamiątki odnalezione w trakcie prac ornych prowadzonych przez robotników folwarcznych na dawnym polu bitwy maciejowickiej.

    Bardzo ważny obiekt położony tuż obok baszty to tak zwana holendernia – miejsce, w którym pierwotnie trzymano krowy rasy fryzyjskiej – na noc zamykane w holenderni, a w ciągu dnia wypuszczone do parku. Hodowane przez Zamojskich krowy fryzyjskie miały na celu utrzymanie między innymi na odpowiednim poziomie szaty roślinnej parku. Sama koncepcja parku angielskiego zakładała, że miał on przypominać dziki las i dziką łąkę, więc obecność tych zwierząt była tam jak najbardziej pożądana.

    Dalsze losy holenderni są różne – w późniejszym okresie było to między innymi miejsce gdzie trzymano konie wierzchowe. Wydarzenia z czasów II wojny światowej i okresu końca Kampanii Wrześniowej prowadzą nas do wydarzeń związanych z majorem Henrykiem Dobrzańskim, słynnym Hubalem, który od hrabiego Andrzeja Zamoyskiego otrzymał konie, na których zielony oddział Wojska Polskiego ruszył w kierunku lasu w przedłuża Gór Świętokrzyskich przechodząc nieopodal Maciejowic przez Wisłę na jej Zachodni Brzeg